środa, 1 lutego 2012

Ina Benita

Na dzisiaj przygotowałam wam coś specjalnego :). Otóż 1 lutego 1912 w Kijowie urodziła się Ina Benita, a właściwie Janina Ferow-Bułhak. Nie wiecie kto to? Już wyjaśniam. Jest to polska aktorka teatralna oraz filmowa kina przedwojennego. Ukończyła Sacre Coeur (paryska szkoła klasztorna), a po przyjeździe do Warszawy w latach 20. uczęszczała na Kursy Wokalno-Dramatyczne H.J. Hryniewieckiej. Jej debiutem okazał się program Raj bez mężczyzn (1931) w warszawskim teatrzyku Nowy Ananas. Występowała także w warszawskich kabaretach m.in.: Morskie Oko i Femina.  Od momentu, kiedy po raz pierwszy zagrała w filmie (Puszcza 1932) postanowiła skupić się głównie na swojej karierze filmowej. Nie porzuciła jednak całkowicie teatru. Od 1937r. była związana z warszawskimi teatrami rewiowymi: Cyrulik Warszawski, Wielka Rewia, Ali Baba. Podczas wojny występowała w jawnych teatrach: Komedii, Niebieskim Motylu, Miniaturach. Związała się z żołnierzem Wehrmachtu, który za związek z Polką żydowskiego pochodzenia został zesłany na front wschodni, a ona sama trafiła na Pawiak, gdzie urodziła swojego pierworodnego syna. Okoliczności śmierci aktorki nie są znane, istnieje bowiem kilka wersji wydarzeń. Ostatni raz widziano ją po zwolnieniu z więzienia w 1944, przed wybuchem Powstania Warszawskiego, schodzącą do kanałów razem z synkiem. Zagrała tylko w szesnastu filmach, ale już zdążyła zdobyć uznanie wszystkich swoją osobowością i charakterem. Grała między innymi w filmie O czym się nie mówi, o którym pisałam TUTAJ. Postać Iny Benity bardzo mnie zaciekawiła i ubolewam tylko nad tym, jak mało materiałów na jej temat znalazłam... Inną, bardzo interesującą notatkę, zawierającą więcej szczegółów możecie także przeczytać TU.

"Ewakuacja przebiegała sprawnie, dopóki nie poczuliśmy gazu. Trujące opary pojawiły się w kanale gdzieś na wysokości skrzyżowania Senatorskiej i placu Teatralnego. Oj, chyba się pomyliłam, przepraszam. Pamięć nie dopisuje - sumituje się 81-letnia Elżbieta Lemańska. - Tam zbombardowali nas granatami. Gaz zaczęliśmy wdychać później. Pewnie w okolicy narożnika Królewskiej i placu Piłsudskiego. W każdym razie już blisko Śródmieścia - celu naszej wędrówki. Wtedy właśnie widziałam ją po raz ostatni. Zupełnie nie zdawała sobie sprawy z zagrożenia. Usiłowała nucić operetkowe arie. Od czasu do czasu śmiała się do łez. Niewątpliwie po stracie dziecka, które z wycieńczenia zmarło w ramionach matki, popadła w obłęd. Baliśmy się, że jej głośne zachowanie może zwabić czatujących na powierzchni Niemców, ale nagle zniknęła. Nie wiem, czy zatruła się oparami, czy też utonęła. Pewne jest, że w przeciwieństwie do życia śmierć miała bardzo niefilmową"
Tomasz Zbigniew Zapert, Plus Minus, Długowłosa blondynka o przenikliwym spojrzeniu, 29.07.2000)

W związku w rocznicą jej urodzin nie tylko ja postanowiłam w jakiś sposób upamiętnić ten dzień (tworząc nowy post właśnie o niej), ale także Kino Iluzjon ma dla nas niespodziankę. Od dzisiaj do 8 lutego w kinie odbędzie się przegląd filmów z udziałem aktorki. Szczegóły TUTAJ. Bardzo zachęcam! Podejrzewam, że ja sama też się wybiorę :)

Filmografia:
Puszcza (1932)
Jego ekscelencja subiekt (1933)
Przybłęda
Hanka (1934)
Dwie Joasie (1935)
Jaśnie pan szofer
Trójka hultajska (1937)
Ludzie Wisły (1938) 
Gehenna
Moi rodzice rozwodzą się
Serce matki
Ja tu rządzę (1939)
Sportowiec mimo woli
Czarne diamenty
Doktór Murek
O czym się nie mówi...









Notatka napisana na podstawie Wikipedii i artykułów zamieszczonych w Internecie.
zdjęcia: http://www.facebook.com/pages/Ina-Benita/142007565816211?ref=ts 

wtorek, 31 stycznia 2012

Re-premiera "Pana Tadeusza"

Pamiętacie jak pisałam o rekonstrukcji filmu Pan Tadeusz? W sumie to nie było aż tak dawno :D. Tak więc mam dobre wieści, ponieważ re-premiera odbędzie 9 listopada 2012 w odnowionym Kinie Iluzjon ( przy Narbutta 50A w Warszawie). Jeżeli jesteście ciekawi na czym polega cały projekt: "Konserwacja i digitalizacja przedwojennych filmów fabularnych w Filmotece Narodowej w Warszawie" to możecie zajrzeć na stronę Nitrofilmu. A szczegóły na temat Pana Tadeusza znajdziecie TU i TU.

Ja sama jestem bardzo ciekawa jak to wszystko wygląda i wiele bym dała, żeby być na projekcji. Naprawdę podziwiam ludzi, który biorą udział w projekcie. Jestem pewna,że to nie lada wyzwanie podjąć się takiego zadania. Mam nadzieję, że wszystko zostanie zapięte na ostatni guzik i nie będzie żadnych komplikacji. Z niecierpliwieniem czekam i odliczam dni do 9 listopada br.  :)
A całej ekipie Filmoteki Narodowej życzę powodzenia!!!


a oto zapowiedź kolejnego, jutrzejszego posta! 


czwartek, 19 stycznia 2012

Gene Kelly

Dzisiaj, w kinie Iluzjon w Warszawie, rozpoczął się cykl filmów z udziałem Gene'a Kelly'ego - amerykańskiego tancerza, choreografa, aktora, reżysera i producenta. Pierwszym wyświetlonym filmem będzie Les Girls (1957). Przez kolejne dni a dokładnie 20, 22 i 24 stycznia będzie można zobaczyć jeszcze trzy produkcje. Więcej informacji można naleźć TUTAJ bądź na fanpage'u kina na facebooku. Wydarzenie jest zatytułowane MISTRZOWIE MUSICALU-GENE KELLY,  więc dla wszystkich wielbicieli tego gatunku jest to świetna okazja! Ja po raz kolejny żałuję, że nie uda mi się pojechać, chociaż bardzo bym chciała, jednak sesja robi swoje... W innym wypadku już dawno siedziałabym w pociągu do Warszawy :)


Następnymi wyświetlanymi filmami będą:
Panienki z Rochefort (1967)
Amerykanin w Paryżu (1951)
Deszczowa piosenka (1952)


Wszystkim chętnym bardzo polecam! Ja z przyjemnością zamieniłabym kanapę i laptopa na salę kinową :)

czwartek, 12 stycznia 2012

"Pan Tadeusz" Adama Mickiewicza

Chyba każdy z nas widział ekranizację Pana Tadeusza. Jak nie w zaciszu własnego domu, to na pewno w gimnazjum podczas przerabiania lektury. W mojej klasie nie było dziewczyny, która nie wzdychałaby do przystojnego Michała Żebrowskiego albo nie była oczarowana postacią młodej Zosi. 
Muszę wam powiedzieć, że nie jest to jedyna filmowa wersja tego poematu. Andrzeja Wajdę wyprzedził najpierw Zygfryd Mayflauer, jednak prace przerwano z powodów technicznych w latach 1919-1920. Dopiero Ryszardowi Ordyńskiemu udało się nakręcić cały film, z którego do dzisiaj zachowały się niestety tylko fragmenty... Premiera odbyła się 09.11.1928r. dodam jeszcze, że był to film niemy :) 

Filmoteka Narodowa rekonstruuje ten film, a efekty pracy będzie można zobaczyć już w tym roku!!! Ja już nie mogę się do czekać! :)




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...